tacos z kaczką, salsą brzoskwiniową i sosem chimichurri

zdjęcie autorki ania woronieckiAniaZaktualizowano 23 lutego 20182 min czytania2 komentarze
Zapisz:
tacos z kaczką, salsą z brzoskwini i sosem chimichurri
Śpieszysz się? Przejdź prosto do przepisu.Przejdź do przepisu

Wrzesień. Koniec lata zbliża się wielkimi krokami, ale istotniejszy i bardziej przyjemny jest fakt, że mamy wysyp owoców i warzyw. Stragany uginają się pod ciężarem śliwek, pomidorów, malin i jabłek. I soczystych brzoskwiń. Te ostatnie jem ostatnio na okrągło, w owsiance, koktajlach i sałatkach. Ale chyba najbardziej lubię z nich robić salsę, która z kolei najlepiej pasuje do tacos z kaczką.

tacos z kaczką, salsą z brzoskwini i sosem chimichurri

A tacos na obiad to zawsze dobry pomysł, szczególnie wypełnione soczystym udkiem. Piekłam je w niskiej temperaturze, powoli wytapiając tłuszcz, a na koniec zwiększyłam temperaturę, żeby przypiec skórkę. Czyli taki prawie confit, tyle że pieczone nieco krócej i we własnym tłuszczu.

Mięso się nie rozpada (ale jak dla mnie to plus), za to jest delikatne i soczyste, a skórka jest chrupiąca.

kaczka-confit01
sos-chimichurri01

A co to jest sos chimichurri? Wywodzi się z kuchni Argentyńskiej i urugwajskiej. Podobny robiłam przy okazji tacos z wołowiną i w jego składzie znalazła się kolendra, pietruszka, limonka i papryczka chili (w oryginalnej wersji  jest też ocet i oregano, które pominęłam). Jest obłędnie dobry, serio.

tacos z kaczką, salsą z brzoskwini i sosem chimichurri tacos z kaczką, salsą z brzoskwini i sosem chimichurri

Oprócz sosu obowiązkowo wspomniana salsa z brzoskwini, papryczka chili, trochę sałaty i kwaśna śmietana. A tortille najlepsze będą kukurydziane, domowe (tutaj przepis). Przygotowanie ich bez praski jest dość pracochłonne (ja takowej nie posiadam), jednak są dużo lepsze niż te kupne i skład mają zdecydowanie przyjemniejszy.

tacos z kaczką, salsą z brzoskwini i sosem chimichurri

tacos z kaczką i salsą brzoskwiniową
 
Co potrzeba (szklanka= 250 ml, łyżeczka, łyżka płaska, chyba że jest napisane inaczej)
  • 2 kacze udka
  • 6-8 małych tortilli (najlepiej domowych, link powyżej)
  • 2 brzoskwinie
  • papryczka chili (ilość wg uznania)
  • pół małej cebuli
  • sos: 2 garści kolendry, 1 garść pietruszki, 1 mały ząbek czosnku, sok z 1 limonki (ok. 4 łyżki), kawałek papryczki chili, 2 łyżki posiekanej cebuli, 4 łyżki oliwy
  • sałata, kwaśna śmietana, papryczka chili do podania
Przygotowanie
  1. Udka opłukać, osuszyć, natrzeć solą i włożyć do naczynia żaroodpornego skórą do góry. Wstawić do piekarnika i ustawić 140C. Piec przez ok. 2 godziny, aż cały tłuszcz się wytopi, a skóra zacznie się rumienić. W połowie pieczenia ponakłuwać skórę nożem lub igłą. Starać się nie naruszyć mięsa.
  2. Po tym czasie zwiększyć temperaturę do 190C i piec kolejne 10-15 minut, aż skórka się przypiecze. Po wyjęciu z piekarnika odstawić na 15 minut, żeby mięso odpoczęło. Następnie zdjąć z kości i pokroić.
  3. Brzoskwinie sparzyć, obrać ze skóry, pokroić, wymieszać z cebulą i drobno pokrojoną papryczką chili.
  4. Sos: składniki zmiksować lub utrzeć w moździerzu.
  5. Tortille posmarować śmietaną, dodać sałaty, kaczki, salsy, polać sosem i posypać pokrojoną papryczką chili.

zdjęcie autorki ania woroniecki
O autorce

Ania

Absolwentka technologii żywności, wrocławianka i twórczyni bloga zielony środek. Od lat gotuje roślinnie, ale w jej kuchni znajdzie się coś dla każdego. Wierzy, że dobre jedzenie zaczyna się od dobrych, sezonowych składników.
Podobne wpisy

Komentarze (2)

  1. Ale obłędny przepis! Taka kompozycja smaków musi być bombowa 😉 Na prawdę ciekawe danie 🙂

    1. dzięki faktycznie było całkiem smacznie 😀

Napisz komentarz

Oceń (po zrobieniu):