dorsz po marokańsku z oliwkami, pomidorkami i ziemniakami

dorsz po marokańsku z oliwkami, pomidorkami i ziemniakami

Słyszałam, że do Polski  znienacka przybyło lato, niezły psikus na prima aprilis. Współczuję. Z tej okazji chciałam się podzielić szybkim, a zarazem pysznym obiadem jednonaczyniowym (tak się mówi?), który nie wymaga zbyt wiele pracy i idealnie się sprawdzi, gdy za oknem słonce i nie chce się przesiadywać w kuchni! Dodatkowo dochodzi jeszcze kwestia najważniejsza: wszystkie smaki lepiej się łączą i przenikają. Na przykład zwykły ziemniak nabiera pysznego aromatu nie tylko z przypraw, ale i pomidorów i oliwek. I to one smakują mi tu najbardziej! Bo ziemniak sam w sobie już jest super, a co dopiero stuningowany po marokańsku.

przejdź prosto do przepisu

Nie jadłam takiej ryby będąc w Maroko, za to jadłam podobnie przygotowanego kurczaka i zdecydowanie bardzo przypadł mi on do gustu. Z kolei Włosi zapiekają rybę z pomidorkami, oliwkami i ziemniakami i z połączenia tych dwóch dań powstał dzisiejszy, delikatny, choć z wyczuwalną nutą orientalną, dorsz po marokańsku.

Danie jest bardzo proste i zawiera niewiele składników: oliwki, ziemniaki i pomidorki (co już zostało ustalone), poza tym trochę cytryny, oliwy i przypraw: kuminu, chili, cynamonu i tymianku. No i oczywiście dorsza, którego można zastąpić każdą delikatną rybą.

Ziemniaki wcześniej podgotowałam, więc nie do końca jest to danie jednonaczyniowe, ale można je przygotować np. dzień wcześniej.

Uwaga dla wszystkich zdziwionych, że można jeść ziemniaki z kuskusem i jeszcze chlebem! Można i jest pysznie! Ziemniak to w końcu warzywo, kuskus idealnie pasuje do marokańskich aromatów, a chlebek żeby na końcu wytrzeć resztki sosu. Mały kawałek w zupełności wystarczy 🙂

dorsz po marokańsku z oliwkami, pomidorkami i ziemniakami
 
na 2 porcje
Co potrzeba (szklanka= 250 ml, łyżeczka, łyżka płaska, chyba że jest napisane inaczej)
  • kilka ziemniaków
  • ok. 200 g pomidorków koktajlowych (najlepsze są podłużne)
  • 4 duże łyżki oliwek (najlepiej czerwonych z pestkami)
  • 300-400 g filetu z dorsza
  • oliwa z oliwek
  • ½ łyżeczki płatków chili
  • ½ łyżeczki tymianku
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • ½ łyżeczki kminu rzymskiego (kuminu)
  • sok z ½ cytryny + kilka plasterków (soku można dać mniej jak ktoś nie chce, żeby danie było za kwaśne)
  • kuskus, pieczywo, kolendra do podania
Przygotowanie
  1. Ziemniaki obrać, pokroić i podgotować w wodzie przez ok. 10 minut. Odcedzić i przełożyć do naczynia do zapiekania.
  2. Oliwki wymieszać z 3-4 łyżkami oliwy, sokiem z cytryny, przyprawami, odrobiną soli. Przełożyć do naczynia, wymieszać z ziemiankami, kilkoma plastrami cytryny, dodać ¾ pomidorków (przekrojonych) i piec w 220 przez 20 minut. Po tym czasie plastry cytryny (albo cześć z nich) można wyjąć, żeby danie nie było gorzkie. Następnie ułożyć na górze dorsza, polać go powstałym sosem i dodać resztę pomidorków. Można odrobinę podlać wodą lub oliwą i piec kolejne 10-15 minut, w zależności od grubości filetów. Opcjonalnie danie można przykryć folią i piec chwilę dłużej. Dzięki temu sos nie wyparuje.
  3. Podawać z kolendrą oraz pieczywem, kuskusem, sałatką wg uznania.
 


Jeśli masz pilną uwagę odnośnie przepisu pisz na info@zielonysrodek.pl. Postaram sie odpisać jak najszybciej!
Chętnie zobaczę moje przepisy w Twoim wykonaniu! Oznacz mnie @zielonysrodek i otaguj zdjęcie #zielonysrodek na instagramie. I pamiętaj o tym, że nie zobaczę zdjęcia, jeśli profil jest prywatny. Część tych zdjęć można zobaczyć tutaj.

Zostaw Komentarz

Oceń (po zrobieniu):