Placki bananowe z trzech składników, nocna owsianka z malinami, chlebek bananowy z orzechami – śniadania, które ogarniesz przed pierwszą kawą albo przygotujesz wieczorem i rano tylko wyjmiesz z lodówki. Większość opiera się na płatkach owsianych, jajkach i sezonowych owocach, bez białego cukru. Pomysły na słodko i na słono, w tym sporo wersji bezglutenowych. Dobre śniadanie nie musi być projektem na godzinę. Weekendowa klasyka to pancakes z masłem orzechowym i scones prosto z piekarnika, a na słono placuszki z cukinii i pasty kanapkowe. Wszystko testowane na własnej rodzinie, która rano nie ma litości.

Rano liczy się jedno: żeby było szybko i żeby dało energię do obiadu. Dlatego moje śniadania kręcą się wokół kilku pewniaków – płatków owsianych, bananów, jajek i twarogu. Z tej krótkiej listy powstają placki, pancakes, owsianki na ciepło i na zimno, muffiny i chlebki, które znikają z blachy szybciej, niż stygną.
Hitem czytelników od lat są placki bananowe z płatkami owsianymi – dosłownie trzy składniki i patelnia. Jeśli wolisz przygotować coś wieczorem, nastaw nocną owsiankę z mlekiem kokosowym i malinami albo upiecz owsiane scones z jabłkiem i cynamonem, które przez kilka dni trzymają formę w pudełku śniadaniowym. Na wytrawnie? Placuszki z cukinii, pasty do kanapek i jajka w kilku odsłonach.
Jeśli planujesz śniadania na cały tydzień, zrób tak jak ja: w niedzielę upiecz chlebek bananowy albo blachę owsianych scones, a w środku tygodnia ratuj się plackami z trzech składników i owsianką nastawioną wieczorem. Taki układ daje ciepłe śniadanie codziennie przy kwadransie pracy. Dzieciom najlepiej wchodzą muffiny bananowe – wyglądają jak słodkość, a składem biją sklepowe batoniki o kilka długości.
Większość przepisów ma wersję bez glutenu (wystarczą certyfikowane płatki), a duża część obywa się bez cukru – słodycz robią dojrzałe banany, daktyle albo odrobina miodu. Przy każdym przepisie znajdziesz czas przygotowania, więc łatwo dobierzesz coś do swojego poranka: 10 minut w dzień roboczy, godzina w leniwą niedzielę. Sprawdź też weekendową zasadę: podwójna porcja placków w sobotę oznacza gotowe śniadanie w niedzielę – odgrzane na suchej patelni smakują jak świeże.