pieczone pulpety warzywne z marchewką, ciecierzycą w aromatycznym sosie pomidorowym

zdjęcie autorki ania woronieckiAniaZaktualizowano 16 kwietnia 20203 min czytania8 komentarzy
Zapisz:
pieczone pulpety warzywne z marchewką, ciecierzycą i płatkami gryczanymi w aromatycznym sosie pomidorowym
Śpieszysz się? Przejdź prosto do przepisu.Przejdź do przepisu

Na pewno macie takie dni, że nie chce się wam gotować, myśleć o tym co ugotować, a tym bardziej iść na zakupy. W takich przypadkach zazwyczaj wykorzystuję to, co uda mi się znaleźć w szafkach i robię kotleciki lub placki, zadawalam się ekspresowym makaronem czy prostym risotto. Tak było, gdy pierwszy raz zrobiłam (podobne do dzisiejszych) pulpety warzywne. Lodówka świeciła pustkami, ale znalazło się trochę szpinaku i cukinia, a w szafce była puszka soczewicy i pomidorów. I wyszło tak dobre, ze za drugim razem był to już obiad zaplanowany, z tą różnicą, że do środka zamiast cukinii dałam marchewki i podanie było zdecydowanie bardziej wykwintne- awokado, zielona cebulka i jogurt – chyba najlepsze dodatki do orientalnego sosu pomidorowego.

przejdź prosto do przepisu


Pulpety wychodzą bardzo smaczne i mają fajną konsystencję, nie są za mokre czy miękkie, ale nie są też suche. Po wyjęciu z piekarnika, na zewnątrz są chrupiące, a w środku mięciutkie. Ale ponieważ chciałam je podać z ryżem, dorobiłam sos pomidorowy, żeby nie było za sucho.

Sam sos też jest niezły: aromatyczny, delikatnie pikantny, z imbirem i cynamonem, idealnie współgra z pulpetami i resztą dodatków. Koniec końców wyszedł bardzo smaczny obiad i nawet Marek nie za wielki fan warzywnych eksperymentów, zjadł ze smakiem dokładkę.

pieczone pulpety warzywne z marchewką, ciecierzycą i płatkami gryczanymi w aromatycznym sosie pomidorowym
 
na 20-25 pulpetów (ok. 4 porcje)
Co potrzeba (szklanka= 250 ml, łyżeczka, łyżka płaska, chyba że jest napisane inaczej)
  • puszka ciecierzycy (240 g odcedzonej, ok. 1 szklanka) lub ok. 0,4 szklanki surowej
  • ¾ szklanki płatków gryczanych (lub owsianych)
  • kilka drobno startych marchewek: 1 duża szklanka
  • 2 jajka
  • dwie duże garści szpinaku
  • ½ dużej cebuli, drobno posiekanej
  • 1 łyżeczka nasion kolendry (mielonych)
  • ½ łyżeczki mielonego kuminu
  • ½ łyżeczki pieprzu cayenne
  • szczypta kurkumy
  • 1 łyżeczka soli
  • sos: ½ cebuli (lub więcej), 2 puszki pomidorów (lub trochę ponad kilo świeżych), 1 duży ząbek czosnku, 1 łyżka startego świeżego imbiru, ½ łyżeczki cynamonu, ½ łyżeczki chili, opcjonalnie trochę cukru
  • do podania: ryż, awokado, cukinia, szpinak, jogurt naturalny i dymka
Przygotowanie
  1. Jeśli używamy ciecierzycę surową: namoczyć przez noc, wypłukać, gotować do miękkości ok. 40 minut. Ostudzić. Warto od razu ugotować więcej.
  2. Płatki zmielić na drobno. Przełożyć do miski.
  3. Szpinak przelać wrzątkiem, odcisnąć wodę i poszatkować.
  4. Ciecierzycę odcedzić i zmielić z jajkami i przyprawami.
  5. Do płatków dodać wszystkie składniki i dokładnie wymieszać i odstawić na 10 minut. Można też na chwilę wstawić do lodówki. Gdyba masa była zbyt rzadka, dodać więcej zmielonych płatków. Uformować pulpety: 20-25 sztuk. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180C ok. 30-40 minut, aż będą ładnie przypieczone.
  6. Przygotować sos: cebulę z czosnkiem podsmażyć na oliwie (czosnek dodaję po kilku minutach), dodać przyprawy i pokrojone pomidory (jeśli używamy świeże, sparzyć i obrać) i gotować z 30 minut, albo aż sos będzie gotowy. Doprawić do smaku, opcjonalnie dodać trochę cukru.
  7. Pulpety przełożyć do sosu i chwilę gotować.
  8. Propozycja podania: z ryżem, szpinakiem, wstążkami cukinii, awokado, jogurtem i dymką. Wstążki cukinii zrobiłam przy pomocy obieraczki i sparzyłam je wrzątkiem.
 

zdjęcie autorki ania woroniecki
O autorce

Ania

Absolwentka technologii żywności, wrocławianka i twórczyni bloga zielony środek. Od lat gotuje roślinnie, ale w jej kuchni znajdzie się coś dla każdego. Wierzy, że dobre jedzenie zaczyna się od dobrych, sezonowych składników.
Podobne wpisy

Komentarze (8)

  1. Dodaliśmy je do naszej „książki obiadowej”. Rewelacja!

  2. Zapisałam do wypróbowania,dam znać odnośnie efektu:)

Napisz komentarz

Oceń (po zrobieniu):