Kategorie przepisów

bezglutenowe

Przepisy bez glutenu, które nie smakują jak kompromis: placki bananowe z płatków, ciasteczka owsiane z żurawiną bez mąki, serniki na migdałowych spodach i obiady z warzyw i strączków. Zamiast mąki pszennej pracują tu płatki owsiane, migdały mielone i kokos. Gotuję bezglutenowo od lat, więc te przepisy są przetestowane w praktyce, nie tylko w teorii. Efekt jest taki, że dieta bezglutenowa przestaje znaczyć osobny obiad – przy tym samym stole zajada się cała rodzina, nie tylko osoby na diecie.

O kategorii

Bez glutenu i bez poczucia straty

Kuchnia bez glutenu ma złą sławę: sucha, krucha i droga. Przepisy w tej kategorii udowadniają coś przeciwnego. Zamiast gotowych mieszanek mąk pracują u mnie płatki owsiane, migdały mielone i wiórki kokosowe – składniki z normalnego sklepu, które dają wilgotne ciasta i placki trzymające formę.

Czytelnicy chętnie wracają do placków bananowych z trzech składników, ciasteczek owsianych z żurawiną bez grama mąki i syropu imbirowego z miodem i kurkumą na jesienne przesilenia. Na obiad: kotleciki z ciecierzycy i cukinii albo zupy, które z natury są bezglutenowe. Przy wypiekach podaję gramatury, bo w pieczeniu bez mąki pszennej „szklanka na oko” potrafi zemścić się na strukturze ciasta.

Bezglutenowe pieczenie rządzi się swoimi prawami, dlatego przy tych przepisach znajdziesz dokładne gramatury i wskazówki, których zwykle brakuje w sieci: dlaczego ciasto z migdałów mielonych trzeba studzić w formie, kiedy płatki lepiej zmielić na mąkę, a kiedy zostawić w całości dla tekstury. To detale, które decydują, czy wypiek się uda. Obiadowa strona kategorii jest prostsza – ryż, kasze, ziemniaki i strączki są bezglutenowe z natury, więc tu wystarczy zdrowy rozsądek przy przyprawach i sosach.

Jedna uczciwa uwaga: jeśli gluten musisz wykluczyć całkowicie, sięgaj po płatki owsiane z certyfikatem przekreślonego kłosa – zwykłe bywają zanieczyszczone przy produkcji. Poza tym nie potrzebujesz niczego specjalnego. Te przepisy gotuję we własnej kuchni od lat i to one najczęściej trafiają na mój stół.